KRS: 0000870180

W Polsce, tak jak w innych krajach europejskich, obserwuje się zjawisko starzenia się społeczeństwa.

Jego wynikiem jest wzrost liczby osób starszych w naszym kraju. Seniorzy są szczególnie narażeni na doświadczenie przemocy zarówno ze strony rodziny, jak i osób obcych.

W ankiecie przeprowadzonej kilka lat temu 43% ankietowanych Polaków przyznało, że zna przypadek stosowania przemocy wobec osoby starszej. Wiele tych przypadków nie wychodzi jednak na jaw, bo dzieją się w zaciszu domowym.

Seniorzy najczęściej skarżą się na przemoc psychiczną.

Natomiast osoby pracujące ze starszymi ofiarami przemocy najczęściej zauważają przemoc w postaci zaniedbania i wykorzystywania materialnego. Rozbieżność tych opinii wynika z tendencji seniorów do ukrywania lub niezawiadamiania o takich formach przemocy. Trudności zachodzą też w obiektywnym diagnozowaniu przemocy przez personel.

Według Światowej Organizacji Zdrowia jedynie 6% przypadków złego traktowania osób po 60 roku życia jest zgłaszanych do instytucji.

Najczęstsze powody, dla których osoby starsze będące ofiarami przemocy milczą:

Seniorzy, jako osoby o słabszej kondycji, z mniejszymi możliwościami obrony stają się ofiarami przemocy i przestępstw zarówno od osób obcych jak i niestety bliskich.  Często dzieje się to w sferze ekonomicznej.

Przemocą ekonomiczną określa się działania, które prowadzą do uzależnienia finansowego od sprawcy.

Do działań takich zaliczamy między innymi: okradanie, uniemożliwienie podjęcia pracy, zmuszanie do zaciągania kredytów czy niezaspokajanie podstawowych potrzeb materialnych. 

Charakterystyczne dla przemocy ekonomicznej w rodzinie wobec ludzi starszych jest zarządzanie bez ich zgody dochodami.

Także kradzież, niszczenie przedmiotów, przymuszanie do prac domowych oraz zmuszanie do podejmowania niekorzystnych decyzji finansowych np. przepisywanie majątku, branie kredytów.

Przemoc ekonomiczna w rodzinie jest narzędziem manipulacji stosowanym przez sprawców.

Wprowadza ofiarę w stan podporządkowania i uległości. Zdarza się, że osoby starsze nie są w stanie same zarządzać gospodarstwem domowym i swoim budżetem. W takiej sytuacji zmuszone są powierzyć to innym osobom. Dodatkowo, gdy sprawca pochodzi z rodziny, seniorzy mają większą tendencję do ukrywania faktu bycia ofiarą przemocy.

Najbardziej popularną formą przemocy ekonomicznej, którą osoba starsza może doświadczyć od obcej osoby jest zabieranie pieniędzy.

Oprócz form klasycznych napadów czy włamań coraz popularniejsze wśród sprawców przestępstw są tzw. metody „na wnuczka” czy „na policjanta”.

W metodzie na wnuczka oszuści prowadzą rozmowę telefoniczną w ten sposób, by osoba starsza uwierzyła, że rozmawia z kimś z rodziny. Nakłaniają, by rozmówca sam podał swoje dane, które później oszust wykorzystuje. Następnie prosi o pilne udzielenie pożyczki. Po pieniądze ma się zgłosić ktoś inny np. dobry znajomy wnuczka lub też osoba starsza proszona jest o przelew.

Innym sposobem działania jest podszywanie się pod policjanta. Początkowo dzwoni ktoś podający się za osobę z rodziny. Ta rozmowa jest jednak szybko przerywana i po chwili dzwoni kolejna osoba, tym razem podająca się za funkcjonariusza policji. Prosi o pomoc w rozpracowaniu grupy przestępczej oszukującej seniorów. Zawsze należy pamiętać, że policja nie informuje osób postronnych o swoich działaniach. W przypadku jakichkolwiek podejrzeń, że dzwoniący może podszywać się pod osobę z rodziny bądź policjanta, należy jak najszybciej skontaktować się z policją, dzwoniąc na numer 997 bądź 112.

Instytucjonalna przemoc ekonomiczna przejawia się w nieuczciwych praktykach handlowych wobec seniorów.

Związana jest przede wszystkim z usługami finansowymi. Często seniorom sprzedaje się produkty i usługi niedopasowane do ich potrzeb.

Nadal problemy sprawiają zakupy na pokazach czy praktyki związane ze zmianą sprzedawcy prądu czy operatora telekomunikacyjnego.

Zdarza się, że przedstawiciele handlowi zatajają tożsamość przedsiębiorcy, dla którego pracują. Seniorzy nie są również informowani, że mają prawo rezygnacji z takich usług.

Starszym konsumentom oferuje się także nowoczesne urządzenia lub usługi wymagające zaawansowanej wiedzy technologicznej – tablety, smartfony, gromadzenie danych w „chmurze”. Seniorzy mają znaczną trudność z obsługą tego rodzaju produktów lub zdaniem wielu z nich – w ogóle nie są im potrzebne.

Problemem są też usługi premium, które aktywujemy przez wysłanie sms.

Często do zamówienia usługi dochodzi wbrew intencji konsumenta przez wprowadzenie go w błąd. Na przykład kiedy senior otrzymuje informację o konieczności usunięcia wirusa z telefonu lub wysłania sms, aby odebrał paczkę

Aby uniknąć tego typu sytuacji warto by seniorzy zastosowali kilka ważnych rad:

1. Nie kupuj bez namysłu.

Zanim kupisz, zweryfikuj informacje. Skonsultuj zakup z rodziną, poproś o wyszukanie parametrów oferowanych produktów w Internecie.

2. Nie wierz w darmowe prezenty.

Uważaj, ponieważ może się okazać, że aby dostać upominek, będziesz musiał kupić kosztowny produkt.

3. Nie daj wmówić sobie, że nie masz prawa.

Umowa zawarta w domu czy na pokazie to szczególny rodzaj transakcji – w takiej sytuacji masz więcej praw. Możesz odstąpić od umowy, ale masz na to 14 dni od otrzymania produktu. Wyślij towar na własny koszt za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.

4. Bądź uważny – nie daj się manipulacji.

„Proszę odstąpić od umowy za tydzień, bo będzie już pani, która jest upoważniona do odbioru” – gdy zastosujesz się do takiej instrukcji, może się okazać, że przekroczysz termin na odstąpienie od umowy.

5. Nie ulegaj namowom.

Pamiętaj sprzedawcy wykorzystują wiele sztuczek, które mają skłonić cię do kupna produktu, nawet jeśli go nie potrzebujesz. Daj sobie czas na przemyślenie decyzji i skontaktuj się ze sprzedawcą następnego dnia.

6. Pamiętaj nie jesteś sam.

Skontaktuj się z rzecznikiem konsumentów lub oddziałem Federacji Konsumentów w swoim miejscu zamieszkania, jeśli nie wiesz jak napisać reklamację lub odstąpienie od umowy. Poradę otrzymasz także pod numerem telefonicznym 801 440 220 od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 18, oraz e-mailowo pod adresem porady@dlakonsumentow.pl Jeżeli natomiast jeżeli umowa jest zawarta z przedsiębiorcą zarejestrowanym w innym kraju to bezpłatnej pomocy udzieli Europejskie Centrum Konsumenckie pod numerem telefonu 22 55 60 118 oraz e-mailowo info@konsument.gov.pl

Przemoc ekonomiczna nie pozostawia widocznych, fizycznych śladów i przez to jest trudniejsza do rozpoznania.

Organizacje pozarządowe zajmujące się pomocą ofiarom tej przemocy podają, że główną przyczyną jej występowania jest nieznajomość przez seniorów swoich praw. Zatem zwiększanie wiedzy na temat praw i miejsc, w których można uzyskać pomoc, przyczynia się do walki z przestępczością ekonomiczną.

Autor: Krystyna Marcinkiewicz, wolontariuszka Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

W dzisiejszych czasach Internet jest nieocenionym narzędziem komunikacji.

Pomaga w nauce, rozwija zainteresowania, dostarcza wiedzy i rozrywki. Niestety niesie ze sobą również wiele zagrożeń.

Jednym z nich jest cyberprzemoc. Czym ona właściwie jest?

Cyberprzemoc to zachowanie agresywne, mające na celu krzywdzenie innej osoby przy użyciu nowoczesnych technologii informacyjno-komunikacyjnych (internet, telefon komórkowy). Agresja w sieci przybiera różnorodne formy i nazwy:

Według badań GfK Polonia dla Fundacji Dzieci Niczyje:

Młodzi ludzie będący ofiarami cyberprzemocy doświadczają wielu negatywnych konsekwencji, które utrzymują się długo po zakończeniu prześladowania. Są to m.in.:

Jak przeciwdziałać cyberprzemocy ?

Jeżeli dziecko zaczyna dopiero przygodę z Internetem, należy je uświadomić, że istnieje w nim problem agresji. Pamiętajmy, by uwrażliwiać je na innych ludzi, którzy wymagają szacunku w sieci tak samo, jak w kontaktach osobistych.

O czym jeszcze warto pamiętać ?

Nawet niewinny żart może być rodzajem cyberprzemocy, a na przemoc nie wolno odpowiadać tym samym. Jeżeli sprawa jest trudna należy skontaktować się ze specjalistami lub odpowiednimi służbami. W serwisach społecznościowych wszelkie rodzaje cyberprzemocy można zgłosić do administratorów. Należy także zwrócić się do administratora serwisu/strony z prośbą o usunięcie nienawistnych treści i zablokowania osoby atakującej. Większość serwisów oferuje specjalny formularz.

Warto też pamiętać, że gdy pada się ofiarą cyberprzemocy, należy zachować dowód np. zrobić zrzut ekranu, zachować SMS-y lub wiadomości.

Jeżeli popełniono przestępstwo, należy poinformować o tym policję, gdyż za stosowanie cyberprzemocy grozi odpowiedzialność karna.

Na rynku dostępny jest szeroki wybór programów oferujących możliwość kontroli rodzicielskiej.

Dzięki temu można przeglądać historię i w razie potrzeby zablokować dostęp do poszczególnych stron czy aplikacji. Istnieje też możliwość zablokowania danego numeru telefonu. W ten sposób nie tylko minimalizujemy ryzyko ataku w Internecie, ale także dbamy o bezpieczeństwo dziecka w świecie rzeczywistym.

Jednak nawet przy takich zabezpieczeniach nie zapominajmy o najprostszych rozwiązaniach. Podstawą powinna być rozmowa z dzieckiem i przekazanie mu wskazówek jak postępować korzystając z Internetu. Ważne jest towarzyszenie dziecku w jego odkrywaniu Internetu, a także rozmowy o tym, jakie sytuacje mogą się przydarzyć w sieci i jak się wtedy zachować.

Autor: Krystyna Marcinkiewicz, wolontariuszka Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Darmowy E-book: "Antek i Kot Rozsądny - Bezpieczna Zima"  można pobrać tutaj

Zjawisko przemocy wobec osób starszych jest niestety bardzo powszechne.

To właśnie seniorzy, obok dzieci i osób niepełnosprawnych, są grupą szczególnie narażoną na agresję. Ten rodzaj przestępstwa jest niezwykle trudny do wykrycia ze względu na izolację społeczną tych osób.

Realna ocena skali tego zjawiska jest bardzo trudna, ponieważ wiele przypadków pozostaje nieujawnionych, co tworzy tak zwaną ,,ciemną liczbę przestępstw”.

Zjawisko przemocy wobec seniorów występuje we wszystkich krajach świata. Co szokujące sprawcami tego rodzaju przemocy są głównie członkowie rodziny i opiekunowie. Może przybierać różne formy, począwszy od psychicznego oraz fizycznego znęcania się, po pozbawienie praw człowieka.

Wśród najczęściej odnotowywanych rodzajów przemocy wobec osób starszych możemy wymienić:

Najczęściej ofiara doświadcza kilku rodzajów przemocy równocześnie.

Dom rodzinny nie jest jedynym miejscem, w którym osoba starsza jest na nią narażona. To zjawisko występuje niestety również w miejscach, w których seniorzy w sposób szczególny poszukują pomocy. Należą do nich szpitale i domy opieki.

Co może przyczynić się do tego, że ludzie starsi stają się ofiarami przemocy?

Wpływ na taki stan rzeczy ma wiele czynników. Często zdarza się, iż po odejściu na emeryturę nastrój seniora ulega pogorszeniu, staje się niejako zależna od innych, co powoduje uczucie beznadziei. Kolejnym istotnym czynnikiem jest stan fizyczny, poczucie słabości związane z wiekiem lub też towarzyszącymi chorobami. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że osoby, które opiekują się ludźmi, którzy potrzebują na co dzień pomocy odczuwają zmęczenie i frustrację. Wynik ona z nadmiaru obowiązków, a czasem również rezygnacji ze swoich marzeń i celów, by opiekować się bliskim.

Dlaczego seniorzy nie proszą o pomoc?

Zwrócenie się po pomoc w przypadku każdego rodzaju przemocy domowej jest niezwykle trudne dla ofiar. Jednym z powodów jest bliska relacja ze sprawcą. Starsze pokolenia bardzo szanują swoją prywatność, toteż wszystkie problemy rodziny zazwyczaj ukryte są „za zamkniętymi drzwiami”, by uniknąć poczucia wstydu oraz eskalacji konfliktu. Seniorzy często czują się winni zaistniałej sytuacji i mają nadzieję, że sprawca zmieni swoje zachowanie. W 2008 roku w badaniu Instytutu Psychologii PAN ,,Przemoc wobec osób starszych i niepełnosprawnych”, które przeprowadzono na grupie reprezentatywnej 1000 Polaków ponad połowa z nich stwierdziła, że zetknęła się ze zjawiskiem przemocy wobec osób starszych poza swoją rodziną, natomiast odsetek osób wskazujących ten problem we własnej rodzinie wyniósł 9‑13%.

Jeśli doświadczasz lub jesteś świadkiem przemocy powiadom policję, prokuraturę, sąd rodzinny lub opiekę społeczną.

 „Troski i kłopoty dzielone z drugim człowiekiem maleją o połowę” - to motto Telefonu Zaufania Stowarzyszenia Mali /bracia Ubogich dla osób starszych, z którym skontaktujesz się pod numerem 22 635 09 54

Źródła:

  1. Hołyst B., Wiktymologia, Warszawa 2006.
  2. Makara‑Studzińska M., Sosnowska K., Przemoc wobec osób starszych – przegląd badań, 2012.

Autor: Beata Niezgoda, wolontariuszka Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Osoby zagrożone samobójstwem możemy spotkać wszędzie. Może być to znajoma z klasy lub pracy, ktoś z rodziny albo przypadkowo spotkana osoba. Może się tak zdarzyć, że tylko my w danym momencie będziemy mogli pomóc. Warto więc być zaopatrzonym w przydatne narzędzie.

Zaproponowany przez badaczy: Ramseya, Tameya, Langa i Kinzela model interwencji kryzysowej w przypadku zagrożenia samobójstwem zakłada, że jednym z ważnych elementów jest skontaktowanie osoby z powodem do życia. Najpierw jednak należy rozpoznać sygnały świadczące o zagrożeniu.

Symptomy zagrożenia samobójstwem możemy podzielić na 4 kategorie:

Pamiętajmy, że do samobójstwa mogą prowadzić różne problemy życiowe.

Nie należy żadnego z nich lekceważyć lub bagatelizować. Jak stara mądrość mówi, lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego też pierwszym i najważniejszym narzędziem przeciwdziałania samobójstwom jest prewencja w postaci pomocy lub wsparcia psychologicznego. Zapobieganie próbom samobójczym oddziałuje nie tylko na jednostkę, ale i na całe bliskie środowisko. Konsekwencje zachowań samobójczych można rozpatrywać w wymiarze jednostkowym, ale i społecznym. Wymiar społeczny dotyczy dezintegracyjnych konsekwencji udanej próby samobójczej w środowisku. Szacuje się, że śmierć jednego człowieka dotyka 4-10 osób z najbliższego środowiska i do 20 osób pośrednich. Dodatkowo śmierć sławnych osób niesie za sobą ryzyko tzw. efektu Wertera, czyli naśladowczego samobójstwa. Uratowanie jednej osoby może więc stworzyć nowe możliwości, ale nie musi. Osoby po nieudanej próbie samobójczej często muszą zmagać się z konsekwencjami podjętych działań, np. uszkodzenia organów wewnętrznych, niedokrwienie mózgu, paraliż oraz koszty związane z leczeniem.

Interwencje podejmuje się, gdy nierozwiązane problemy powodują psychiczny ból, który jest nie do wytrzymania, oraz podczas podjęcia próby samobójczej. Model interwencji zakłada 3 możliwe stany osoby zagrożonej samobójstwem:

  1. Gdy osoba jest przepełniona pragnieniem śmierci. W takim przypadku należy jak najszybciej nawiązać kontakt z taką osobą.
  2. Gdy już nawiążemy kontakt i wyczuwamy wahania przed śmiercią należy dać wsparcie i poszukać powodów do życia. Jednocześnie należy pamiętać o przeglądzie ryzyka popełnienia samobójstwa.
  3. Gdy osoba wykazuje chęć do życia należy wspólnie zastanowić się nad planem, który ma ją uratować. Zawrzeć kontrakt i towarzyszyć w jego realizacji.

Łatwo powiedzieć, prawda?

Nawiązanie kontaktu z osobą, która podjęła już działania w celu odebrania sobie życia jest bardzo trudnym zadaniem. Jeśli jest to nam osoba nieznana, warto się najpierw przedstawić, a potem skłonić osobę zagrożoną do zapoznania. Poprzez pytania (tj. „Jak się czujesz?”, „Czy coś się stało?”) poznajemy i dociekamy, z jaką sytuacja mamy do czynienia. Nie należy przekonywać ani oskarżać. Zrozumienie sytuacji osoby i rozmowa może być jedynym, co trzyma ją przy życiu. Nasze opinie o tym, dlaczego warto żyć i dlaczego nie warto popełniać samobójstwa często są szkodliwe. Intencje samobójcze wiążą się z emocjami i wydarzeniami, co daje nam cenne informacje, które mogą pomóc w późniejszym szukaniu powodów do życia czy planu na przyszłość. Okaż szacunek, znajdź chociaż jeden powód i wyraziście go ubarw, aby się rozrósł.

Odciągnięcie osoby od zamiaru popełnienia samobójstwa jest dużym sukcesem, ale na tym nie należy poprzestać.

Osoba, która zdecydowała się na zakończenie swojego życia mogła już rozliczyć się ze spraw, które trzymały ja przy życiu i może nie widzieć drogi, która może dalej iść. Na tym etapie ważne jest przygotowanie kontraktu na życie (słownego lub pisemnego). Osoba zagrożona zobowiązuje się w nim, że nie popełni samobójstwa, a o swoich myślach samobójczych będzie rozmawiał ze specjalista albo z nami. Należy też uwzględnić plan na przyszłość, czyli możliwości do rozwoju, które stanowią kotwicę trzymającą przy życiu.

Przedstawiona powyżej interwencja jest przydatnym narzędziem, w przypadku kontaktu z osobą zagrożoną samobójstwem.

Nie jest to jednak jedyny słuszny plan, który gwarantuje stu procentowa skuteczność. Każdy z nas może znaleźć się w momencie, w którym będzie potrzebował pomocy. Nawet w najgorszym momencie nie jesteśmy sami. Poniżej znajdują się bezpłatne telefony dla osób w kryzysie:

Niestety, czasem jest już są późno i nie da się osoby odciągnąć od odebrania sobie życia.

Wina nie spoczywa jednak na nas ani nikogo innego. Dlatego najważniejsze jest reagowanie, gdy zaobserwujemy już pierwsze, bardzo subtelne sygnały. Aby interwencja kryzysowa nie była potrzebna.

Miejsca, w których otrzymamy pomoc:

Źródła:

Kielan A., Olejniczak D., Czynniki ryzyka oraz konsekwencje zachowań samobójczych z uwzględnieniem problematyki samobójstw dzieci i młodzieży. Dziecko Krzywdzone. „Teoria, badania, praktyka”, 2018, nr. 17(3), s. 9–26.

Autor: Natalia Muskała, wolontariuszka działu psychologicznego Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Jako pierwszy w 1897 roku zjawisko samobójstwa zdefiniował Emile Durkheim, francuski socjolog, filozof i pedagog w swoim dziele Le Suicide.

Według niego: „Samobójstwem nazywa się każdy przypadek śmierci, będący bezpośrednim lub pośrednim wynikiem działania lub zaniechania przejawianego przez ofiarę zdającą sobie sprawę ze skutków tego zachowania”.

Bez względu na motywy samobójstwo jest bezsprzecznie ogromnym nieszczęściem, nie tylko dla osoby, która straciła życie, ale również dla jej rodziny i wszystkich osób z jej bliskiego otoczenia.

Jest też zjawiskiem trudnym, gdyż niejednokrotnie niełatwo jest je przewidzieć. Czynników, które mogą przechylić szalę w stronę życia lub śmierci jest bardzo wiele. W samym 2020 roku w Polsce 107 osób w wieku 13-18 lat odebrało sobie życie. Co szokujące, w statystykach z tego roku widnieje też jedna osoba z grupy wiekowej 7-12 lat.

Należy pamiętać, że do samobójstwa w większości przypadków nie dochodzi nagle.

Brunon Hołyst sugeruje wprowadzenie terminu „zachowanie suicydalne”, przez które należy rozumieć ciąg reakcji, które zostają wyzwolone w człowieku, z chwilą, gdy w jego świadomości samobójstwo pojawia się jako cel. W owym procesie można wyróżnić trzy fazy.

  1. Pierwsza faza obejmuje występowanie myśli samobójczych. Osoba, która ma takie myśli, zaczyna o nich mówić publiczne lub też podejmuje działania, które mogą zdradzać planowanie targnięcia się na swoje życie. Nieprawdą jest, że osoba, która stale mówi o chęci popełniania samobójstwa nie zdobędzie się na taki krok. Niezwykle istotne jest, by nigdy nie lekceważyć takiego zachowania, jest ono pierwszym sygnałem ostrzegawczym, że w życiu bliskiej nam osoby dzieje się coś niepokojącego.
  2. W fazie drugiej może dojść do próby samobójczej, która jest ostatecznym wołaniem o pomoc. Na szczęście bywa ona nieudana, co daje możliwość udzielenia pomocy osobie, której dotyczy owe zdarzenie.
  3. Ostatnia faza to faza samobójstwa dokonanego, to znaczy takiego zamachu samobójczego, który zakończył się zgonem.

Na decyzję młodego człowieka o odebraniu sobie życia ma wpływ wiele czynników, które można podzielić na:

Nie bez znaczenia jest fakt, iż w okresie dorastania jednostka doświadcza wielu przemian biologicznych i psychicznych, z którymi mogą się wiązać różne kryzysy.

W wieku nastoletnim niektóre płaszczyzny życia są dla człowieka szczególnie istotne, należą do nich: rodzina, szkoła, grupa równieśnicza. Potrzeba poczucia akceptacji i zrozumienia jest wtedy szczególnie istotna. Środki masowego przekazu prezentują społeczeństwu obraz ludzi idealnych, atrakcyjnych, odnoszących sukcesy. Pod wpływem tego rodzaju treści w głowach młodych ludzi mogą pojawić się negatywne myśli dotyczące własnej osoby. Rodzi to też wiele pytań, np. „Dlaczego moje życie tak nie wygląda?”, „Co jest ze mną nie tak?”. Dla wielu nastolatków komentarze pod zdjęciami czy filmami, które zamieszczają w sieci stają się wyznacznikiem własnej wartości.

Niejednokrotnie próbę samobójczą poprzedza poczucie wyobcowania i opuszczenia, które dzisiejszy świat w dużej mierze pogłębia.

Wraz z rozwojem technologii więzi między ludźmi coraz częściej tworzone są w sposób wirtualny. Młodzi ludzie są pozbawieni bliskości drugiej osoby. Mimo iż nawiązują pewne relacje czują się samotni. Wirtualna rzeczywistość może stanowić pewnego rodzaju schronienie. W sieci mamy możliwość zaprezentowania się w dowolny, wybrany przez siebie sposób. Postać, która zostanie przez nas wykreowana, nie musi mieć nic wspólnego z tym, jacy jesteśmy na co dzień. Nie należy postrzegać telewizji i internetu jako główną przyczynę niskiej samooceny dzieci i młodzieży, lecz należy zwracać uwagę, na treści, które są tam publikowane. Dorośli powinni mieć na uwadze fakt, iż to właśnie dzieci w wieku szkolnym są najbardziej podatne na wpływy i w szczególności w tym okresie życia powinno się dołożyć wszelkich starań, by budować u najmłodszych pewność siebie i wzmacniać poczucie własnej wartości.

Młodzi ludzie zwykle niechętnie rozmawiają o swoich problemach z osobami starszymi.

Zazwyczaj wybierają na powierników swoich rówieśników, których proszą o dyskrecję. Dlatego niezwykle ważne jest, by od najmłodszych lat edukować dzieci i młodzież na temat samobójstw. Warto podkreślić, iż dom rodzinny, w którym panuje atmosfera miłości i zrozumienia jest pierwszym miejscem, gdzie młody człowiek kształtuje swój charakter i nabywa umiejętność radzenia sobie w trudnych życiowych sytuacjach. W celu zmniejszenia liczby samobójstw w przyszłości należy połączyć działania wielu środowisk, by rozpoznać i jak najszybciej zareagować na zachowania, które zwiastują prawdopodobieństwo wystąpienia próby samobójczej u dzieci i młodzieży.

Nie bój się prosić o pomoc!

Jeśli myślisz, że życie cię przerasta, dopada Cię smutek i poczucie niemocy spróbuj porozmawiać z osobą bliską. Nie wahaj się skorzystać z pomocy specjalistów. Pamiętaj, że są ludzie, którzy pomogą ci znaleźć wyjście z trudnej sytuacji.

116 111 – bezpłatny kryzysowy telefon zaufania przeznaczony dla dzieci i młodzieży.

Źródła:

  1. Durkheim E., Samobójstwo. Studium socjologii, przeł. K. Wakar, Warszawa 2011.
  2. Statystyki KGP 2020r.
  3. Hołyst B., Na granicy życia i śmierci. Studium wiktymologiczne i kryminologiczne, Warszawa 2002.
  4. Jankowska K., Samobójstwo dzieci i młodzieży w Polsce a sytuacja w rodzinie. Próba diagnozy, red. Stala J.: Zdrowa i mocna rodzina fundamentem społeczeństwa, Kraków 2019.

Autor: Beata Niezgoda, wolontariuszka w redakcji Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Obok aktów samobójczych, bardzo ważnym zagadnieniem są samouszkodzenia. Ich występowanie jest groźnym czynnikiem ryzyka samobójstwa.

Początek takich zachowań przypada między 13 a 15 rokiem życia.

Częściej dokonywane są u dziewcząt niż chłopców. Samouszkodzenia spełniają różne funkcje. Mogą regulować emocje, stanowić sposób radzenia sobie z napięciem albo karę wymierzoną samemu sobie, ale i zapobiegać dysocjacji (jest to specyficzny stan, w którym jednostka może mieć poczucie oddzielenia od rzeczywistości), czy samobójstwu. W przypadku samouszkodzeń u młodych osób wyraźne zaznaczone są różnice międzypłciowe. Badania pokazują, że dziewczęta częściej okaleczają się, aby zmienić odczuwany ból psychiczny w fizyczny. Akty mogą wynikać z odczuwanej nienawiści do siebie lub samotności. Natomiast chłopcy okaleczali się z nudów, dla zabawy, by uniknąć zrobienia czegoś oraz ze względu na chęć przyłączenia się do grupy. Samouszkodzenia mogą współwystępować z zaburzeniami psychicznymi tj. zaburzenia odżywiania, uzależnienia, zaburzenia nastroju.

Czynniki ryzyka wykazują duże zróżnicowanie.

Do samookaleczeń mogą doprowadzić: doświadczenia z domu rodzinnego, przemoc (zwłaszcza seksualna), jak i uniewrażliwione na potrzeby jednostki środowisko. Badania pokazują, że osoby okaleczające się często nie czują bólu podczas aktów samouszkodzeń, a ich próg wrażliwości i tolerancji na ból jest wyższy niż u osób nieokaleczających się. Jak wspomniano samouszkodzenia mogą stanowić czynnik ryzyka samobójstwa, ale nie muszą. Samouszkodzenia bez intencji samobójczych obejmują takie zachowania jak: cięcie, uderzanie głową, przypalanie, drapanie lub rozdrapywanie ran. Mimo iż ich intencja nie jest samobójstwo, przez przypadek mogą do niego doprowadzić. Dodatkowo mogą przyjmować charakter kompulsywny. Przykładowo obgryzanie paznokci stanowi impulsywne samouszkodzenie, które może być epizodyczne lub powtarzalne. Nawet nie zdajemy sobie sprawy, jak liczne samookaleczenia nas otaczają.

Samouszkodzenia mogą stanowić epizod w ciężkim okresie dojrzewania młodego człowieka albo być bramą, która otwiera drzwi w przepaść.

Temat ten jest silnie zindywidualizowany, więc należy bardzo dobrze poznać jego przyczyny. Należy zatem pamiętać, że samouszkodzenia są jedynie objawem, za którym kryją się najróżniejsze powody. Samookaleczenia również łatwo ukryć, więc jeśli zauważymy je u kogoś, jest to wyraźny znak wołania o pomoc.

Autor: Natalia Muskała, wolontariuszka działu psychologicznego Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Samobójstwo stanowi jedną z form śmierci gwałtownej. Termin ten w największym uproszczeniu obejmuje samodzielne odebranie sobie życia przez konkretną jednostkę.

Na podstawie oficjalnych statystyk publikowanych przez Komendę Główną Policji, liczba tych aktów jest w dalszym ciągu niezwykle wysoka, a profilaktyka działająca w tym kierunku odgrywa nieocenioną rolę.

Pochylając się nad analizą przytoczonych statystyk, należy pamiętać, że w tych wartościach ukryte są przypadki błędnej kwalifikacji konkretnego zdarzenia, co może objawiać się między innymi w określeniu "samobójstwem" faktycznie dokonanego zabójstwa. Ma to kluczowe znaczenie z uwagi na fakt, że samobójstwo z punktu widzenia osoby popełniającej je, nie jest sankcjonowane, a prawo jedynie zajmuje stanowisko w przypadku wywołania tego aktu namową lub pomocą. Zajęcie takiego stanowiska, nawet w razie niecelowego działania, powoduje pogłębienie zjawiska ciemnej liczby przestępstw. Na to pojęcie składają się czyny nie objęte oficjalną statystyką i stanowiące pewną wartość niewymierną, stale poszerzającą się o kolejne elementy.

Przykład: J.S zostaje znaleziona w lesie, w miejscowości O. powieszona w nietypowej pozycji, leżącej. Ze wstępnych zewnętrznych oględzin miejsca zdarzenia wynika, że siłą zaciskającą tętnicę szyjną nie jest samo ciało, a J.S. leży na podłożu.

Przytoczony przykład jest wielkim uproszczeniem prawdziwych zaszłości, natomiast w pewien sposób obrazuje z jaką dokładnością należy podejść do konkretnych czynności, na wstępnych etapach, w podejmowanej sprawie.

Odróżnienie zabójstwa od samobójstwa stanowi nierzadko pewną grę wyłuskania kluczowych detali w sprawie.

Na tle poruszanego przykładu należy rozpatrzyć przede wszystkim samą pozycję potencjalnego samobójcy, bo jak powszechnie wiadomo samobójstwo przez powieszenie, może być dokonane w różnych formach. Na tle tych ustaleń ważne jest zidentyfikowanie ewentualnego podparcia, które wspomoże we wstępnym odtworzeniu, w jaki sposób jednostka mogła znaleźć się w zastanej pozycji.

Przykład: Na szyi J.S. zaobserwowano pętlę zrobioną z rajstopy. Nie stwierdzono występowania u J.S tzw. bruzdy wisielczej.

Niezwykle ciekawym aspektem jest poruszona wyżej pętla wisielcza, która, co do zasady, w przypadku śmierci przez powieszenie powinna nastąpić.

Jest to jednak kwestia, którą należy traktować indywidualnie. Na tle przytoczonego przykładu dużą uwagę skupiać powinno zarówno brak bruzdy wisielczej, jak i fakt z jakiego materiału została zrobiona pętla. Rajstopa cechuje się pewną miękką strukturą, co dopuszcza do sytuacji, w której wspomniana bruzda nie wystąpi. Do wszelkich działań w zakresie opiniowania danego zjawiska należy podchodzić z niezwykłym, chłodnym i trzeźwym spojrzeniem na sprawę, oraz w zgodzie z zasadą obiektywności.

Czynności podejmowane na miejscu zdarzenia cechuje pewna drobiazgowość, którą A. Jaskólski, J.S Kobiela, K. Jeagermann, Z. Marek, Z. Tomaszewska i B. Turowska w podręczniku dla studentów medycyny sądowej, sprowadzają do skupieniu się na pozycji, w której doszło do powieszenia, przebiegu i rodzaju pętli wisielczej i sile nacisku. Autorzy wspominają także, że należy bliżej przyjrzeć się sprawie gdy występuje uszkodzenie szyjnego odcinka kręgosłupa, chyba że samobójca spada z wysokości mając zaciśniętą na szyi pętle. Wówczas takie zjawisko następuje na skutek siły z jaką jednostka spada. W pozostałych przypadkach, gdzie spotykamy się ze wspomnianym czynnikiem, można rzeczywiście nabrać podejrzeń, co do tego co było przyczyną śmierci jednostki.

Jak podnosi Tadeusz Marcinkowski, powieszenie dokonane może być przy zaciśnięciu pętli wisielczej na szyi, przy czym tym kluczowym elementem jest to, że dochodzi do skutku przez zaciśnięcie pętli wisielczej na szyi, a siłą zaciskającą jest ciężar ciała. Zdaniem autora, do takiego przebiegu wydarzeń, wystarczy, aby zastosować ciężar około 4 kg.

Jednym z głównych czynników mających wpływ na podejmowane później decyzję mają oględziny zwłok w miejscu ich znalezienia.

Celem ich jest przede wszystkim ustalenie, czy śmierć jest wynikiem samobójstwa, zabójstwa, nieszczęśliwego wypadku lub ma swoje podłoże w przyczynach naturalnych. Nierzadko zdarza się, że jednostki dokonujące wspomnianych czynności pomijają takie elementy jak zabezpieczenie pętli wisielczej, odszukanie bruzdy wisielczej i porównanie jej ze splotem sznura, linią lub innym narzędziem, które posłużyło jednostce, wraz z dogłębną analizą materiału, z którego pochodzą, a nawet ich długość. Te detale odgrywają niebagatelną rolę w postępowaniu, a ich zignorowanie może w ostateczności doprowadzić do sytuacji, gdy samobójstwo posłuży w ukryciu swojego sprawstwa.

Stanowi to o tyle problem, że późniejsze wykrycie takich nieprawidłowości jest niezwykle trudne, nawet gdy osoby najbliższe próbują dociec prawdy, chwytając się wszystkich instytucji jakie pozostają im przychylne.

Dojście bowiem w takiej sytuacji do prawdy, nie polega często na samych faktach, a wniknięciu w procedury, wszechstronna analiza przepisów, nieprzerwany kontakt ze specjalistami oraz pozostawanie myślami wciąż wewnątrz sprawy. Sprowadza się to do sytuacji, w której większość społeczeństwa nie byłaby w stanie sobie poradzić, zarówno psychicznie, jak i ekonomicznie. Ponadto, z punktu widzenia czysto kryminalistycznego, zaszłość taka zmusza w tkwieniu wewnątrz zamkniętego koła ciemnej liczby przestępstw, pogłębiając to pędzące z zatrważającym tempem zjawisko.

Jak trafnie wymienia Gruza E., Goc M., i Moszczyński J., do najczęstszych błędów w oględzinach należy między innymi lakoniczność w opisie miejsce zdarzenia, brak precyzji i wyznaczenia stałego punktu odniesienia (SPO), pominięcie, lub zdawkowy opis ujawnionych śladów i przedmiotów, sposób ujawnienia i zabezpieczenia śladów, a nawet, co wydaje się nie do pomyślenia - pominięcie tak ważnych mikrośladów, śladów osmologicznych. Wymienione przez wspomnianych autorów czynniki niewątpliwie sprzyjają w toku ewentualnego postępowania do określania pewnych kwestii w przybliżeniu. Sprawia, że mnożą się zwroty niedookreślone i uniemożliwiają dobitnie wskazanie pewnych zaszłości.

Na tle powyższych rozważań należy zdać sobie sprawę z tego, że sam fakt zaistnienia danego zdarzenia nie stanowi głównego problemu, a składa się na nie ogół pojedynczych mniejszych czynności.

Do tego, aby podjąć złą decyzję, czy też postawić się za daną tezą nierzadko jednostka nie kieruje się złą wolą, a pewnym zbiegiem wydarzeń uniemożliwiające odmienne działanie.

Rolą osób zajmujących się badaniem ciemnej liczby przestępstw jest przede wszystkim uświadamianie w fakcie istnienia danego zjawiska oraz próba zapobiegnięcia tym wydarzeniom, które kierowane są celem ukrycia sprawstwa konkretnych osób w czynie. Jako społeczeństwo powinniśmy wiedzieć, że ciemna liczba przestępstw, to nie jedynie nieadekwatna do faktów statystyka, a pewne narzędzie, które posiadają w swoich rękach sprawcy, i zwinnie posługują się nim w celu przykrycia niewygodnych faktów, czy nawet całego popełnionego czynu.

Źródła:

  1. https://statystyka.policja.pl/st/wybrane-statystyki/zamachy-samobojcze/63803,Zamachy-sam obojcze-od-2017-roku.html
  2. Jaskólski A., Kobiela J.S, Jeagermann K., Marek Z., Tomaszewska Z. i Turowska B., Podręcznik dla studentów medycyny sądowej, wyd. IV, Warszawa 1989.
  3. Marcinkowski T., Medycyna sądowa dla prawników, Warszawa 1978.
  4. Gruza E., Goc M., Moszczyński J., Kryminalistyka, czyli o współczesnych metodach dowodzenia przestępstw, zagadnienia prawne, Warszawa 2020.

Autor: Hanna Cichocka, wolontariuszka działu prawnego Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

10 dzień września jest uznawany za Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom.

Zakładam, że to czysty przypadek, że przypada on akurat na 10 dni po rozpoczęciu nauki w szkole. Choć może stoi za tym statystyka, podobnie jak w przypadku tzw. „Blue Monday”. Jest to obliczony statystycznie najbardziej depresyjny dzień w roku, który przypada zawsze na 3 poniedziałek stycznia. Obliczając to, Cliff Arnall brał pod uwagę różne czynniki: ekonomiczne, psychologiczne czy nawet metrologiczne. Za aktami samobójczymi również stoi wiele powodów, a za statystykami – prawdziwi ludzie, który zdecydowali się zakończyć swoje życie. Policyjne raporty wykazują, że między rokiem 2013, a 2020 zwiększyła się liczba prób samobójczych o 40%. Zmniejszyło się jednak ich powodzenie o 15%. W 2017 r. i 2018r. samobójstwo zakończone zgonem popełniło więcej mężczyzn (8 995) niż kobiet (1 462). Każdej z tych osób można było pomóc, wystarczy tylko szerzyć wiedzę, czym tak naprawdę jest akt samobójczy. Nie jest to wiedza łatwa, ale bardzo potrzebna.

Najpierw należy odróżnić gest samobójczy od parasamobójczego.

Akt parasamobójczy jest to działanie, które może przypominać próbę odebrania sobie życia. W rzeczywistości jest jednak wołaniem o pomoc, skierowanym do społeczeństwa lub rodziny. Jego celem nie jest zakończenie własnego życia, ale zwrócenie uwagi na problem, z którym jednostka sobie nie radzi. Cechami charakterystycznymi takiego aktu są miejsce i okoliczności. Gesty te podejmuje się w obecności wielu świadków oraz w sposób, który umożliwia ratunek.

Do zachowań samobójczych zaliczamy próby i myśli samobójcze oraz sam dokonany czyn. Szacuje się, że w populacji adolescentów 16-20% z nich zdradza myśli samobójcze, a 4-8% dokonało chociaż jednej takiej próby. Dla przypomnienia, adolescencja to okres w życiu człowieka między 10, a 20 rokiem życia. Co posuwa tak młode osoby do prób samobójczych?

Wyróżnia się 3 główne teorie, które zwracają uwagę, że dokonywane wcześniej samookaleczenia stanowią ważną zmienną do wystąpienia prób samobójczych w przyszłości.

Uważa się, że samookaleczenia i zachowania samobójcze mogą mieć częściowo wspólne charakterystyki. Między innymi choroby psychiczne, tj. depresja, nadużywanie substancji psychoaktywnych, zaburzenia uwagi i zachowania, zespół stresu pourazowego, a także czynniki psychospołeczne i doświadczenia ze środowiska rodzinnego.

Omówione wyżej zagadnienia stanowią podstawę do zrozumienia tematyki samobójstw. Należy jeszcze rozprawić się z kilkoma popularnymi mitami, które wokół niej narosły:

  1. „Osoby, które mówią o samobójstwie, nie popełniają samobójstwa” – bagatelizowanie tak wyraźnych sygnałów, jak otwarta deklaracja chęci, czy myśli o samobójstwie jest bardzo niebezpieczna. W rzeczywistości wiele osób sygnalizuje otoczeniu swoje zamiary, ponieważ szuka pomocy. Co więcej takie przeświadczenie, powoduje również, że wołanie o pomoc może być uznane za kawał. Czasami osoby, które rzeczywiście przejawiają myśli samobójcze, mogą ukrywać je pod maską „czarnego humoru”.
  2. „Bezpośrednie pytanie o zamiar samobójstwa jest ryzykowne, dlatego że może się ono przyczynić do samobójstwa” – kolejny błąd. Szczera rozmowa, może powstrzymać osobę przed podjęciem takiej próby i pokazuje, że otwarcie może porozmawiać o wszystkim i nie być ocenianym.
  3. „Ktoś, kto chce popełnić samobójstwo, popełni je bez względu na wszystko” – podjęcie próby samobójczej to proces. Na każdym z jego etapów można zapobiec jego rozwojowi. Należy pamiętać, że osoby w kryzysie psychicznym nie chcą zakończyć swojego życia. Jednak próba samobójcza wydaje się im jedynym rozwiązaniem dla zakończenia ich cierpienia.
  4. „Tylko ludzie z zaburzeniami psychicznymi popełniają samobójstwa” – kryzys psychiczny może dopaść każdego, z różnych powodów. Zaburzenia jedynie zwiększają ryzyko, ale nie są jedynym powodem. Co więcej, osoby, które przejawiają myśli samobójcze nie muszą mieć choroby psychicznej.
  5. „Kiedy ktoś podejmie próbę samobójczą i przeżyje to zagrożenie mija” – przeciwnie, przeżycie próby samobójczej nie rozwiązuje problemów, a może przysporzyć nowych. Napiętnowanie społeczne pogłębia jedynie negatywne myśli o sobie i doprowadza do podjęcia kolejnej próby. Być może skutecznej.
  6. „Kto raz miał tendencje samobójcze, będzie je miał zawsze” – profesjonalna pomoc pomaga osobom w kryzysie wrócić do prawidłowego funkcjonowania i przerwać błędne koło myśli samobójczych. Jest to długi proces, a jego powodzenie zależy również od wsparcia najbliższego otoczenia.
  7. „Samobójstwo jest dziedziczone, to skłonność rodzinna” - Badania szwedzkich naukowców z Karolinska Institutet wykazały, że osoby, które doświadczyły samobójczej śmierci rodzica, częściej same popełniają samobójstwo oraz narażane są na choroby psychiczne, np. ciężkiej depresji, zaburzeń psychotycznych i osobowościowych. Zależność ta potwierdziła się w grupie osób, których rodzice popełnili samobójstwo w okresie dzieciństwa lub wczesnej adolescencji. Nie potwierdzono tej zależności, gdy dzieci były w wieku między 18 a 25 lat.  Mit o genetycznych predyspozycjach do samobójstwa nie wydaje się być więc zbytnio prawdziwy.
  8. „Samobójstwo to prosty i bezbolesny sposób na zakończenie swoich problemów” – każdy z możliwych sposobów zakończenia życia wiąże się z ogromnym bólem psychicznym, a samo podjęcie decyzji jest długim i bolesnym procesem. Jak już wspomniałam osoby w kryzysie psychicznym nie chcą się zabić. Chcą, aby ich cierpienie się skończyło.

Powyższym artykułem chcieliśmy zwrócić uwagę, że samobójstwo nie jest tak prostym zagadnieniem, jak wydaje się na pierwszy rzut oka.

Należy pamiętać, że za każda próbą samobójczą stoi ludzkie cierpienie oraz ból najbliższej rodziny. Jeśli chcecie się dowiedzieć więcej o powodach, jak i sposobach zapobiegania samobójstwom zapraszamy na do lektury kolejnych naszych tekstów. Jeśli znacie kogoś, kto przeżywa ciężkie chwile w swoim życiu lub właśnie przeszedł taki etap, może właśnie w taki dzień jak dzisiaj warto okazać swoje wsparcie dla niej. Jeśli zaś sami przeżywacie teraz przykre doświadczenia, a nie macie komu o tym powiedzieć, zapraszamy do kontaktu. Nasz dział wsparcia psychologicznego jest otwarty na każdego.

Źródła:

  1. http://zobaczznikam.pl/mity-i-stereotypy-o-samobojstwach-i-zachowaniach-samobojczych/
  2. https://zwjr.pl/mity-na-temat-samobojstw
  3. https://ciekaweliczby.pl/samobojstwa/
  4. https://pl.wikipedia.org/wiki/Blue_Monday

Autor: Natalia Muskała, wolontariuszka działu psychologicznego Fundacji Zaginieni

Zdjęcie: unsplash.com

Fundacja ZAGINIENI
chevron-down