Codziennie spotykasz się z informacją o zaginięciu w Polsce.
Często w województwie, w którym mieszkasz, nieco rzadziej w Twoim rodzinnym mieście.
Zaginięcie niesie za sobą wiele przesłanek. Oznacza sytuację, w której nie jest określone, czy dana osoba żyje, czy też zmarła.
Czy z ostatnim twierdzeniem możemy się bezsprzecznie zgodzić? Chociażby ze względu na obchodzenie co roku, 30 sierpnia, Międzynarodowego Dnia Pamięci Osób Zaginionych, jest to kwestia sporna.
czytasz artykuły, śledzisz informacje w mediach, a może obserwujesz na forach społecznościowych profile fundacji, które zajmują się szukaniem osób zaginionych. Ale czy tak naprawdę wiedziałbyś co zrobić, spotykając osobę, która otrzymała status zaginionej?
Zaczynasz go jak zawsze od śniadania, porannej kawy, być może książki. Po odświeżeniu wyruszasz na wycieczkę krajoznawczą po obrzeżach miasta. Napotykasz osobę, która idzie chodnikiem, mijacie się, zaczynasz kojarzyć tę twarz, włosy, wzrok, a nawet charakterystyczną bluzę. Być może widziałeś wizerunek tej lub podobnej osoby dzień wcześniej na stronie internetowej fundacji o wspomnianym wyżej charakterze.
Przede wszystkim nie lekceważ sytuacji, nie bądź obojętny.
Pamiętaj, że na każdego ktoś czeka: rodzina, przyjaciele, a nawet ukochany zwierzak. Nie bój się nawiązać rozmowy – zacznij od normalnych pytań, przedstaw się. Możliwe, że dana osoba szybko się przed Tobą otworzy, zaproponuj jej także pomoc.
Jeżeli obawiasz się takiej sytuacji, nie jesteś pewien czy to ta sama osoba, którą widziałeś na plakatach o zaginięciu – wystarczy, że poinformujesz o zaistniałej sytuacji policję lub fundację, która zajmuje się tą sprawą.
Każda informacja, nawet taka, która Tobie wydaje się mało istotna, może wiele wprowadzić do sprawy i pomóc w poszukiwaniach.
Możesz również postarać się zrobić dyskretne zdjęcie, które pozwoli na identyfikację rodzinie, policji lub pracownikom fundacji.
Przede wszystkim forma rozmowy nie powinna się zbyt wiele różnić. Z osobą pogrążoną w depresji powinno rozmawiać się tak samo, jak z osobą zdrową. Ten sam ton, dobór takich samych słów czy gestów. Te same sugestie tyczą się również rozmowy z osobą cierpiącą na schizofrenię.
Język rozmowy powinien być spokojny i prosty, a wypowiedzi oraz pytania krótkie i zwięzłe.
Pamiętaj, że nie tylko osoba z zaburzeniami może mieć problem z komunikacją, ale również osoba, która np. zdecydowała się na ucieczkę z powodu traumatycznych przeżyć.
Jeżeli napotkasz taką osobę na swojej drodze – pamiętaj – reaguj! Bezzwłocznie skontaktuj się z policją lub fundacją, która zajmuje się danym zaginięciem.
Autor: Julia Szymańska, wolontariuszka Fundacji Zaginieni
Zdjęcie: unsplash.com